Jak napełniasz wiaderko innych? Jakimi emocjami?
Każdy człowiek to istota stadna, aby żyć potrzebuje koegzystować z innymi. Dzięki tej silnej potrzebie żyjemy w wielu grupach: rodzinnej, zawodowej, przyjacielskiej czy grupie stworzonej na podstawie pasji. Zależy nam na byciu wśród innych.
Co jeśli emocje nasze lub innych nam to utrudniają? Co jeśli ktoś nam odbiera dobre samopoczucie, a co gorsza - to my jesteśmy sprawcami gorszego nastroju ludzi wokół nas? Napełnij wiaderko! 🤔
Żyjąc w wielu grupach narażamy nasze więzi na wpływ naszych emocji i postaw. Opisuje to zjawisko dwóch badaczy - Tom Rath i Donald O. Clifton na przykładzie chochli i wiaderka.
Według ich teorii każdy ma w sobie wiaderko energii, ludzie, którzy tworzą otoczenie wokół nas mogą je opróżniać lub napełniać. Zależy to od tego, jakie emocje wysyłają: pozytywne czy negatywne. Obrażanie, krytyka, narzekanie lub jawna agresja opróżnia pojemnik, z kolei dobroć, wsparcie, okazywanie miłości i docenienie napełnia je.
Wnioski są oczywiste. Jeśli mamy wokół siebie grono ludzi, którzy są dobrzy dla nas, mamy dużo dobrej energii w sobie. Jej zapas sprawia, że nawet nagłe, niekorzystne sytuacje nie sprawią, że będziesz mieć puste wiaderko. Osoby wokół szybko pomogą ci uzupełnić jej braki.
Z drugiej strony warto przyjrzeć się sobie - czy moje zachowanie nie sprawia, że osoby wokół mnie mają "puste wiaderko"? Czy emocje, które mnie ogarnęły, nie stały się powodem niszczenia relacji?
W trudnej sytuacji doświadczamy wielu przykrych odczuć, nie mając świadomość, jak wpływają na nasze relacje. Możemy je niszczyć pod płaszczykiem tłumaczenia: jest mi źle, niech inni to zobaczą. A niestety stare porzekadło mówi: co dajesz, to dostajesz.
Zdecyduj dziś sam: napełniam czy opróżniam siebie i kogoś z dobrej energii życiowej.

Komentarze
Prześlij komentarz